niedziela, 4 grudnia 2016

10.000 k wyświetleń + notka

Hejka!
Witam was po długiej przerwie na tym blogu...
Wiem długo mnie nie było ale mam strasznie dużo nauki, różne konkursy i jeszcze inne rzeczy
Ale w czasie wolnym pisze dla was OS'a który za niedługo się pojawi 
A tak poza tym jak widzicie po tytule mamy 10 k wyświetleń!
Bardzo wam dziękuję :*
I zabieram się do kończenia OS'a

Buziam:*
Tila

Me boys *-*

wtorek, 25 października 2016

W sprawie dodawania rozdziałów!

Hejka!
Chciałabym was poinformować że rozdziały będą się pojawiać w:

- poniedziałki

- środy

- piątki

 Buziam😘
 Tila❤


wtorek, 18 października 2016

Rozdział 7 "OIOM"

Dedykacja dla Maddy😘

- 14.99 - odczytuję z zegarka na mojej prawej ręce, siedząc na ławce obok prześlicznej
fontanny
- Punktualny - słyszę głos za sobą, odwracam się i widzę Leona
- Dosłownie - śmieję się
- Chodź przejdziemy się - wyciąga w moją stronę rękę, szybko ją łapię i stoję na równych nogach
Chodząc po parku rozmawialiśmy na różne tematy, wspólne tematy
Ale jeden mnie trochę przychamował
- Twoja historia?
- Moja... Hm...
Tak oto zaczęło się moje opowiadanie
Miałam trzynaście lat, moje płuca zaczęły wypełniać płynem. Mój wygląd był koszmarny,
byłam cała spuchnięta jak olbrzymi balon.
Skóra popękana, usta sine.
Wyladowałam na OIOM-ie z zapalneniem płuc,
szczerze, nie polecam.
Nie mogłam oddychać.
Byłam przerażona, wierciłam się po łóżku szukając pozycji dla moich płuc, żeby złapać choćby troszkę oddechu.
Myślałam, wszyscy myśleli że to koniec.
Patrząc na ojca i matkę czułam się źle.
Ponieważ prawdopodobnie stracą jedyne dziecko.
A jednak, przeżyłam!
Wydobyli ze mnie trochę płynu, a później to antybiotyki na zapalenie płuc
Przez pewien lek i butlę z tlenem zaczęło się polepszać, nie wierzyłam w to.
Ale cuda jednak istnieją, to cud chwilowy ale, WILKI CUD
- To tyle
- Wow, jeszcze nikt mi tyle nie opowiedział o takim czymś, no oprócz Lu - zaśmiał się
Po dwóch godzinach spaceru doprowadził mnie pod dom, pożegnał się i odszedł...

       Hejooo
    Moi drodzy czytelnicy 
Taka króciutki rodził szósty 
Chciałam go napisać przed 23.00😂
Spotkanie Leonetty...
Jej!
Co w następnych rozdziałach?
Pożyjemy zobaczmy 
Jeśli wystąpią błędny to bardzo przepraszam 

Buziam😘
Tila❤



poniedziałek, 17 października 2016

Chciałam...

Hey!
Taak, hey...😔
Nie wiem jak to ująć ale...
Czy wogule ktoś to jeszcze czyta ?
Nie wiem...
Wiem że trochę mnie nie było ale to przez różne wyjazdy i szkołę 
Wiem bardzo was przepraszam 
Moje opowiadania nie są takie doskonałe jak innych ale ja jestem początkująca, uczę się na własnych błędach 
Tak naprawdę czego to wszystko piszemy?
Właśnie...
Ja to kocham dlatego postanowiłam zacząć opowiadania 
Szczerze przez te 3,4 lata Violetty bardzo dużo się nauczyłam 
Nie potrafię tego jakoś wytłumaczyć ale to już jakby sama nie wiem...
Ale dobra THE END! Z tym tematem😂😂😂
Rozdziały nadal się będą pojawiać, jutro następny 
Tak chciałam tylko was ten...
Poinformować 

Buziam😘
Tila❤

sobota, 15 października 2016

Rozdział 6 "Grand Park"

Dedykacja dla Miss Blueberry😘
...

Drzwi się otwierają w w nich stoi Leon
- O część - posyła mi promienny uśmiech, który odzwazjaemniam
- Hey
- Wejdź - gestem ręki chłopak zaprasza mnie do środka
Stojąc w środku rozglądam się po pomieszczeniu
Muszę powiedzieć że jego rodzice mają gust,
wszystko jest urządzone w stylu nowoczesnym
Szoro-białe pomieszczenie jest przyzdobione złotymi elementami które idealnie się komponują
Słyszę dźwięk stukania obcasów, za ściany wyjawia się Lu posyłając mi uśmiech
Podchodzi do mnie i ciągnie za nadgarstek prowadząc do pokoju, odwracam się do Leona, który śmieje się z zaistniałej sytuacji
Po 3 godzinach babskich rozmów zmierzam do drzwi, naciskać na klamkę lecz przszkadza mi w tym pewna osoba
- Spotkamy się - pyta a ja odwaracam się w jego stronę
- Ledwie Cię znam Leonie, równie możesz być mordercą a ja twoją kolejną ofiarą - wyjaśniam
- Bardzo słusznie Violetto - odpowiada z śmiechem
- Do zobaczenia - mijam go z uśmiechem, zostawiając jego z roześmianego
Zapoznając pasy czuję wibrowanie telefony
Biorę co i widzę wiadomość

 Od "Przystojniak"
Uznam to za tak 😉

Skąd on ma mój numer?
Przecież mu nie podawałam
Odpowiedź prosta: Ludmiła

Do "Przystojniak"
Może...

Od "Przystojniak"
??

Do "Przystojniak"
Czas pokaże😏

Od "Przystojniak"
W takim razie jutro 15.00
Grand Park

Hejka!
Witam was w kolejnym rozdziale
Krótkim ale...
Jest😊
W następnym spotkanie Vilu i Leona

Buziam😘
Tila


piątek, 14 października 2016

Takie pytanko...

Hejka! 
Chciałabym się was zapytać czy wybiera się ktoś na TINI Got Me Started Tour?
Ja chciałabym i to bardzo, ale nie wiem czy to wypali😢
Tini jest w Polsce! !😍😁😃😊☺😄
Oglądaliście "Dzień dobry TVN" czy "Pytanie na śniadanie"?
Bardzo się ciszę że Toni postanowiła także koncertować w Polsce😊

Co do rozdziału to pojawi się jutro
To tyle

Buziam😘
Tila

środa, 12 października 2016

Rozdział 5 "To miał być podryw?"

Dedykacja dla wszystkich 😘

...
- To miał być podryw?
- Tak - przesunął się o jeden krok, co sprawiło że staliśmy niebezpiecznie blisko
Zastanawiam się czego jeszcze nie ma mamy
I to jest dziwne że jeszcze ani jedno auto nie pojawiło się na drodze, cisza...
Chociaż może to lepiej, więcej czasu spedzę z nim
- Wiesz że masz śliczne oczy? - pyta
- Nadal podryw? - śmieję się krótko
- Są takie, czekoladowe
- Słodki jesteś
- Ty też - bierze mój kosmyk włosów i daje go za ucho
Nieświadoma tego, słyszę dźwięk auta, odwracam głowę i widzę moją mamę
- Wiesz muszę już lecieć - chłopak daje mi do ręki zieloną karteczkę i z uśmiechem odchodzi
Patrzę na kartkę a na niej widnieje 9 cyfr
- Przystojny - odzywa się jako pierwsza
- Kto? - pytam zdziwiona
- No ten chłopak - odparła
- Mamo... - mruknełam
- No co? Jak ma na imię?
- Mamo...
- Już, dobrze - zaśmiała się
- No powiedz chociaż jak ma na imię - zapytała udając minę zbitego psiaka
Popatrzyłam na nią wzrokiem " Serioo?"
- No dobra, Leon - odparłam naburmuszona, chociaż z leciutkim uśmiechem
Reszta drogi, na szczęście minęła nam bez rozmów

Siedząc w fotelu trzymam w ręku karteczkę z jego numerem
- Zadzwonić? - zastanawiam się
Przerwywa mi dźwięk mojego telefonu
Biorę bo do ręki, na wyświetlaczu widnieje zdjęcie Lu

- Hey Vilu - odzywa się
- Hey
- Masz na dzisiaj plany?
- Chyba nie, a czemu pytasz?
- Wpadniesz? - pyta
- Jasne czemu nie
- Za chwilę będę - odpowiadam i się rozłączam
Porywam swoją torebkę i oczywiście mój plecaczek z butlą tlenu i wychodzę
Prowadząc auto dopiero uświadamiam sobie że tam też mieszka Leon
Moje chwilowe zamyślenie prawie doprowadziło do wypadku
Przepraszam kierowcę skinieniem głowy, i odojeżdżam  
Powoli podchodzę do drzwi i pukam, drzwi się otwierają...

Hey!
Witam was w kolejnym rozdziale tej opowieści 
Jest krótki, wiem
Ale poświęciłam chwilę czasu, który miałam wykorzystać na naukę z chemii
Mam nadzieję że się podoba 
Do następnego

Buziam😘
Tila❤